Testowanie to moment, w którym wszystkie wcześniejsze założenia – techniczne, graficzne i funkcjonalne – powinny zostać sprawdzone w praktyce. Dobrze przeprowadzone testy pozwalają uniknąć wpadek, które później mogą uderzyć w wizerunek firmy, komfort użytkownika lub skuteczność działań marketingowych.
Jeśli wolisz format wideo – ten temat omawiamy też w naszej serii na YouTube.
1. Co trzeba przetestować przed wdrożeniem strony?
Na tym etapie strona powinna działać już w środowisku testowym – z podpiętymi treściami, strukturą, formularzami i integracjami. Celem testów jest sprawdzenie:
- czy strona poprawnie wyświetla się na różnych urządzeniach (telefon, tablet, desktop),
- czy działa w różnych przeglądarkach (Chrome, Safari, Firefox, Edge),
- czy formularze przesyłają dane i trafiają do odpowiednich systemów (np. CRM, e-mail),
- czy integracje (np. z Google Analytics, kalendarzem, płatnościami) działają zgodnie z założeniami.
To również moment na sprawdzenie szybkości ładowania, widoczności elementów, poprawności linków, a także ewentualnych błędów w treściach.
2. Kto odpowiada za testowanie?
W wielu przypadkach przyjmuje się, że testowanie to domena dewelopera. I rzeczywiście – po jego stronie powinien być pierwszy etap: testy funkcjonalności, responsywności, poprawności kodu. Ale to nie wystarczy.
Strona powinna zostać przetestowana również przez Ciebie lub Twój zespół. To wy zamawiając budowę strony znacie najlepiej swoje procesy, grupę docelową i oczekiwania. Dlatego konieczne jest stworzenie przestrzeni, w której użytkownicy mogą zgłaszać swoje uwagi – w sposób uporządkowany i czytelny dla wykonawcy.
3. Jak zgłaszać uwagi do strony?
Zamiast wysyłać notatki w dokumentach, screeny w mailach, warto wykorzystać narzędzia stworzone specjalnie do tego celu.
Przez wiele lat standardem w branży był serwis Marker.io, który umożliwia zgłaszanie uwag bezpośrednio na stronie – z podpiętym zrzutem ekranu, adresem URL, przeglądarką i systemem użytkownika. W ostatnim czasie jego cena mocno wzrosła, dlatego wiele firm szuka alternatyw.
Na rynku działają inne narzędzia tego typu – m.in. Ruttl które pozwalają w podobny sposób zbierać komentarze, przypisywać je do konkretnych elementów i komunikować się z zespołem developerskim w czasie rzeczywistym.
Takie podejście usprawnia współpracę i minimalizuje ryzyko pomyłek. Zamiast zgadywać, co klient miał na myśli, wykonawca widzi dokładnie, którego przycisku dotyczy komentarz i w jakim kontekście został zgłoszony.
4. Kiedy testowanie można uznać za zakończone?
To pytanie, które warto zadać jeszcze przed startem testów. Bez jasno określonych kryteriów bardzo łatwo wejść w fazę niekończących się poprawek. W dobrym procesie testowania ustala się:
- kto testuje stronę (deweloper, klient, użytkownicy wewnętrzni),
- jakie obszary są oceniane,
- ile tur poprawek przewiduje umowa,
- w jaki sposób zgłaszane uwagi będą porządkowane i priorytetyzowane.
Dobrą praktyką jest też zebranie najważniejszych zastrzeżeń w jednej turze, zamiast dosyłać pojedyncze uwagi przez wiele tygodni. Dzięki temu proces jest sprawniejszy, bardziej przewidywalny i mniej frustrujący dla obu stron.
Podsumowanie
Testowanie to nie tylko formalność na koniec projektu – to moment, w którym możesz zweryfikować, czy wszystko działa zgodnie z planem, i zgłosić ewentualne poprawki przed uruchomieniem strony.
Dobrze przeprowadzony proces testowania:
- obejmuje różne urządzenia, przeglądarki i funkcje,
- angażuje zarówno wykonawcę, jak i klienta,
- opiera się na narzędziach usprawniających komunikację,
- ma jasno określony moment zakończenia.
Pobierz bezpłatną checklistę!

Jeśli chcesz sprawdzić, czy jesteś gotowy na publikację strony – skorzystaj z naszej checklisty, która pomoże Ci przejść przez wszystkie kluczowe etapy bez pominięcia ważnych detali.

