Polski rynek budowlany w 2026 – rozmowa z ekspertem

Rozmawiamy z ekspertem Spectis o kluczowych segmentach rynku, wpływie CBAM i przyszłości polskiego budownictwa. Praktyczne prognozy dla firm planujących inwestycje.
Autor tekstu
Dawid Wielec
Dawid Wielec
Opublikowano
16/01/2026

Polski rynek budowlany wchodzi w 2026 rok z nowymi wyzwaniami i szansami. Które segmenty będą rosły, a które wejdą w fazę stabilizacji? Jak nowe regulacje unijne wpłyną na ceny materiałów? I dokąd zmierza branża w perspektywie najbliższych lat?

Rozmawiamy z Bartłomiejem Sosną, ekspertem rynku budowlanego z firmy Spectis – analityczno-doradczej, która na co dzień monitoruje polski rynek budowlany i infrastrukturalny.

W wywiadzie Bartłomiej Sosna zarysowuje kluczowe obszary rynku na nadchodzący rok: od budownictwa mieszkaniowego i przemysłowo-magazynowego, przez kolej i energetykę, aż po wpływ mechanizmu CBAM (granicznego podatku węglowego) oraz kondycję rynku remontowego.

Czym jest CBAM? (Carbon Border Adjustment Mechanism)


CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism) to unijny mechanizm dostosowywania cen na granicach, często określany jako graniczny podatek węglowy. Od 1 stycznia 2026 roku wchodzi w pełny okres docelowy. Jego zadaniem jest wyrównanie szans europejskich producentów – w tym polskich firm budowlanych i producentów materiałów – w konkurencji z importem spoza UE. Mechanizm nakłada opłaty na towary importowane z krajów o mniej restrykcyjnych normach emisji CO₂, co ma chronić unijny przemysł przed nieuczciwą konkurencją cenową.

Rozmowa z ekspertem

Jakie segmenty budownictwa będą kluczowe w nadchodzącym roku?
Mieszkania, magazyny, biura, drogi… czy może coś mniej oczywistego?

„W budownictwie kubaturowym spodziewamy się stabilizacji budownictwa mieszkaniowego (efekt słabych danych o rozpoczynanych inwestycjach w 2025 roku) oraz umiarkowanych wzrostów w budownictwie niemieszkaniowym, które przez 3 lata pozostawało w stagnacji. Na znaczeniu zyskiwać będzie segment przemysłowo-magazynowy, czyli największy obszar budownictwa niemieszkaniowego.

Jeżeli chodzi o budownictwo inżynieryjne, w 2026 r. spodziewamy się kontynuacji wysokich wzrostów w budownictwie kolejowym oraz umiarkowanej poprawy w segmencie energetycznym. Natomiast największym wartościowo segmentem rynku pozostanie budownictwo drogowe. Na topie w dalszym ciągu pozostają wszelkiego rodzaju inwestycje o charakterze militarnym, aczkolwiek są one raczej zarezerwowane dla wąskiego grona certyfikowanych wykonawców oraz sprawdzonych dostawców materiałów budowlanych.”

A jak wygląda w tym wszystkim rynek remontowy? Częściej stawiamy nowe inwestycje,
czy raczej remontujemy stare obiekty?

„Polski rynek remontowy pozostaje raczej w stagnacji. Udział remontów i modernizacji w całkowitej wartości rynku budowlanego wyniósł w latach 2022-2025 średnio 30%, wobec 33% w latach 2017-2020. Niski udział remontów i modernizacji wynika z niższego poziomu rozwoju polskiej gospodarki. Polska, jako kraj będący na dorobku, wciąż zdecydowaną większość środków inwestuje w nowe obiekty budowlane. W związku z tym udział segmentu remontów i modernizacji w rynku budowlanym nie jest jeszcze tak wysoki jak w rozwiniętych krajach Europy Zachodniej. Jednak z biegiem czasu będzie się to zmieniać.”

Od 1 stycznia 2026 roku zaczyna się pełny okres docelowy mechanizmu CBAM – jak
waszym zdaniem przełoży się to na ceny na rynku europejskim? Kogo najbardziej dotkną
te przepisy? Branża oczekuje na wprowadzenie granicznego podatku węglowego CBAM, z nadzieją, że wyrówna on szanse polskich producentów mierzących się z konkurencją spoza UE.

„Firmy z szeroko rozumianego sektora przemysłowego, w tym producenci podstawowych materiałów budowlanych (szczególnie cementu i stali), wiążą z podatkiem CBAM duże nadzieje na wyrównanie szans w starciu z konkurencją spoza UE. Z pewnością w wybranych sektorach gospodarki może on się częściowo przyczynić do podwyższonej inflacji, ale w skali całej gospodarki nie będzie to wpływ znaczący.

Jednak z oceną skuteczności tego mechanizmu warto poczekać przynajmniej kilka miesięcy. W mojej ocenie, wystarczy kilka drobnych nieszczelności w przepisach i rynek bardzo szybko może wykorzystać tego typu luki.”

Jak według Was będzie wyglądał rynek budowlany w Polsce w najbliższych latach?
Więcej inwestycji na horyzoncie, czy raczej lekka zadyszka i czas na przeczekanie?

„W najbliższych latach inwestycyjny środek ciężkości będzie stopniowo przesuwał się z budownictwa kubaturowego (czyli głównie prywatnego) w kierunku budownictwa inżynieryjnego – szczególnie segmentów energetycznego i kolejowego, w których realizowana będzie większość procedowanych megainwestycji (morskie farmy wiatrowe, bloki jądrowe, koleje dużych prędkości oraz tradycyjne modernizacje kolejowe). Swoją cegiełkę do rosnącego znaczenia budownictwa publicznego dołoży także Centralny Port Komunikacyjny, przemianowany na Port Polska. Oczywiście, poza realizacją medialnych megainwestycji, w perspektywie najbliższej dekady corocznie nadal realizowanych będzie tysiące mniejszych inwestycji a udział budownictwa w PKB utrzymywać się będzie na poziomie około 10%.”

Bartłomiej Sosna

Bartłomiej Sosna

Ekspert rynku budowlanego, Spectis
Spectis – Construction Market Experts

Podsumowanie

Rozmowa ze Spectis pokazuje, że polski rynek budowlany przechodzi przez istotną transformację. Środek ciężkości inwestycji przesuwa się z budownictwa prywatnego w kierunku dużych projektów publicznych – energetycznych, kolejowych i infrastrukturalnych. Jednocześnie wprowadzenie mechanizmu CBAM może wyrównać szanse polskich producentów w konkurencji z importem spoza UE.

Powyższy wywiad pochodzi z naszego kwartalnika #OnlyConcrete, w którym zbieramy praktyczną wiedzę dla sprzedaży i marketingu B2B w branży przemysłowej.

Chcesz otrzymywać kolejne wydania #OnlyConcrete? Zapisz się, a będziemy wysyłać Ci kwartalnik z nowymi analizami, case studies i praktycznymi wskazówkami prosto na maila.

Więcej analiz i prognoz od Spectis znajdziecie tutaj: https://raporty.spectis.pl/

Sprawdź też podobne wpisy

Przepraszamy, nie ma takich treści